Helsinki: Szczyt Unia Europejska - Rosja

| | |

W Helsinkach rozpoczął się w piątek szczyt Unia Europejska - Rosja z udziałem rosyjskiego prezydenta Władimira Putina. Wbrew wcześniejszym planom, na szczycie nie rozpoczną się negocjacje nowego porozumienia o współpracy Unii Europejskiej i Rosji.
Z ramienia Unii w szczycie biorą udział premier kierującej w tym półroczu pracami UE Finlandii Matti Vanhanen oraz Jose Barroso i wysoki przedstawiciel ds. polityki zagranicznej Javier Solana.

Rozmowy w sprawie nowego porozumienia UE-Rosja nie rozpoczną się, gdyż krajom UE, z powodu sprzeciwu Polski, nie udało się przyjąć wcześniej mandatu w tej sprawie. Polska zgłosiła weto, żądając rozstrzygnięcia sporu w sprawie nałożonego rok temu przez Rosję embarga na niektóre polskie produkty mięsne i roślinne i gwarancji równego traktowania wszystkich państw UE przez Rosję w dziedzinie energii.
Nowe porozumienie UE z Rosją miałoby obejmować całe spektrum dziedzin, włączając w to politykę handlową i energetyczną, w niewystarczającym stopniu uwzględnione w obecnej, liczącej już 10 lat umowie o partnerstwie współpracy (PCA). I choć Komisja Europejska podkreśla, że porozumienie jest potrzebne, bo zmieniły się polityczne i ekonomiczne realia stosunków z Rosją, to przypomina, że w przypadku braku nowego porozumienia automatycznie zostanie przedłużone obecne.

Polska podtrzymała weto i nadal blokuje unijno-rosyjskie porozumienie - potwierdziły fińskie źródła dyplomatyczne. Kolejna rudna negocjacji w gronie ambasadorów 25 krajów nie przyniosła rozstrzygnięcia. Oznacza to, że Unia nie będzie mogła rozpocząć negocjacji z Rosją na jutrzejszym szczycie w Helsinkach.
Mimo usilnych starań Finlandii, kierującej pracami Wspólnoty, nie udało się przekokonać Polski do zmiany stanowiska. Warszawa, wetując unijno-rosyjską umowę, domagała się gwarancji, że Wspólnota pomoże jej w rozmowach z Moskwą o zniesieniu embarga na import polskich produktów spożywczych.
Finlandia przygotowała nawet 2 deklaracje, w jednej miałby się znaleźć zapis, że Unia będzie mogła w każdej chwili zawiesić negocjacje z Rosją, jeśli wymagać będą tego okoliczności. Druga natomiast mówiłaby o tym, że spór handlowy Moskwy z Warszawą wymaga natychmiastowego rozwiązania. Jednak takie zapisy nie były satysfakcjonujące dla Polski, która chciała, by jasno zapisać w deklaracji, że w przypadku utrzymującego się w dalszym ciągu embarga, rozmowy z Rosją będą mogły być przerwane w każdym momencie. Ale na to nie było zgody wśród pozostałych państw. Weto Polski uniemożliwia rozpoczęcie negocjacji o nowym porozumieniu Unii z Rosją na jutrzejszym szczycie w Helsinkach. Dyplomaci w Brukseli mówią, że rozmowy z Polską będą kontynuowane w przyszłym tygodniu.

Rosja nie zniesie embarga na import polskiej żywności, dopóki nie zostaną wyjaśnione problemy weterynaryjne, związane z wejściem Rumunii i Bułgarii do Unii Europejskiej. Poinformował o tym rosyjski urząd nadzoru weterynaryjnego.
Rumunia i Bułgaria wchodzą do Unii 1 stycznia przyszłego roku. Rosja uważa, że kraje te nie spełniają standardów weterynaryjnych i żąda gwarancji, że rumuńska i bułgarska żywność nie będzie przywożona na jej terytorium przez inne kraje Unii.
Urząd nadzoru weterynaryjnego grozi, że jeśli Moskwa nie otrzyma takich gwarancji, to wstrzyma import żywności ze wszystkich państw Unii.